Nie jestem fanatykiem ani…

Nie jestem fanatykiem ani…

Nie jestem fanatykiem ani żadnych gier, ani żadnych konsol. Pykam głównie w fife, czasem jakieś wyścigówki lub GTA/RDR2 na Ps4 więc można mnie nazwać niedzielnym graczem.

Ale nie rozumiem skąd ten ból dupy. Owszem, puste ulice wydają się słabe, da się to natomiast poprawić, ale pokazywać animacje wchodzenia po schodach i OEZU CO ZA GNIOT? XD
Gra ma bawić, dawać frajdę. Tu zależy wiele od fabuły i ogólnego feelingu, a nie od tego czy npc się czasem zbuguje i przejdzie dziwnie po schodach

Moim zdaniem w pościgu za idealna grą straciliście (hard gracze) kompletnie sens tego po co się gra.
#cyberpunk2077 #gry


Comments are closed.